Tańczący z Googlami

5 Lu

zrzut-ekranu-2012-10-08-godz-13-10-511

Temat o wdzięcznej nazwie „Świat Przez Go(o)gle” jest już wam znany. Nie będę niepotrzebnie tracić czasu na tłumaczenia, więc jeśli ktoś nie wie o co chodzi, to zapraszam tu (pierwsze wydanie) i tu (wydanie nr 2). Jak zawsze zachowuję uroczo bezcenną, oryginalną pisownię. Zacznijmy od wątku… Romantycznego, czyli domniemanego związku blogerki-szafiarki i bon-vivanta, lwa (komara?) salonowego! Albo i nie. Zaczniemy od Małgosi! ❤

małgorzata rozenek blog

O pani Rozenek zwanej również PPD pisałem raz i to w kontekście Stylu Gwiazd. Okazuje się, że jako jedna z niewielu polskich gwiazd, Małgorzata bloga nie prowadzi. Albo ja go nie potrafię znaleźć. Czasy mamy ciężkie, wszystkim coś leży na sercu i każdy szuka ujścia dla swoich przemyśleń. Kiedyś można było pogadać z przyjaciółką na kawie, ewentualnie wyżalić rodzinie podczas niedzielnego obiadu. Teraz nikomu taka mała publiczność nie wystarcza. Blogi rosną niczym góra brudnych garów w zlewie podczas udanej domówki. Pani Rozenek! Serdecznie Pani dziękuję, że swoją karierę postanowiła Pani ograniczyć do publicznego mycia talerzy octem i noszenia rękawiczek, które bardziej kojarzą się z Ibizą niż sprzątaniem. Jeśli oprócz nie-prowadzenia bloga postanowi również nie-projektować ubrań, zdecydowanie będzie Pani moją najulubieńszą celebrytką.

rozenek

No siema Małgośka!

No i jeszcze jedna uwaga. Celeby nie potrzebują blogów, bo mają tabloidy. Czyli takie drukowane blogi, które inni, uczynni ludzie redagują za nich! ❤

fashion magazine sekretarz

A to akurat proste jak zwoje mózgowe co poniektórych szafiarek. Sekretarz redakcji jest nieoceniona Miss Marta Mitek, do której możecie pisać na adres marta.mitek@fashionmagazine.pl. Przy okazji pozdrawiam Martę i życzę jej silnej konstrukcji psychicznej! ❤

jak nazwac marke ubran

Bardzo dobre pytanie. Najlepiej własnym imieniem i nazwiskiem. Dlaczego? Bo wymyślenie zabawnej „hihihihi” nazwy już dawno temu przestało być jakkolwiek oryginalne, a już na pewno nie jest zabawne. Rozumiem, że czasami nazwa jest niezbędna. Na przykład w przypadkach, kiedy w dowodzie mamy wpisane Eugenia Kaszanka, Władzia Spleśniała (chociaż dla mnie to są super połączenia) albo Maciej Zień. To może stanowić pewną przeszkodę w realizowaniu Fashion kariery. Jeśli koniecznie chcemy znaleźć nazwę dla naszej nowej, zupełnie fantastycznej marki neonowo-pastelowych t-shirtów, to sięgajmy w pierwszej kolejności po polskie słowa. Nie chcę nikogo rozczarować, ale szanse na karierę international macie bardzo małe. A jak już się pojawi to uwierzcie  mi, kto ma zapamiętać i wymówić to zapamięta i wymówi. Polski język jest piękny, co absolutnie nie podlega żadnej dyskusji. Należy go kultywować, pielęgnować i przytulać w zimne, lutowe noce.

kto reżyseruje pokazy chalayana husseina

To wyszukanie bardzo mnie zaskoczyło. Nie dość, że ktoś się interesuje moim ulubionym projektantem, to na dodatek ma bardzo insiderskie podejście do tematu. Niestety nie potrafię znaleźć odpowiedzi, ale mam pewne podejrzenia. Husseyn jest dość unikalnym projektantem. Jego pokazy są idealnie dostosowane do niezwykłej i zaskakującej wielofunkcyjności jego ubrań, więc on sam musi mieć duży wpływ na reżyserię i choreografię. Nie wydaje mi się, że mógłby całkowicie powierzyć komuś takie zadanie. W ramach ciekawostki – tak wyglądał plan choreografii z pokazu SS 1998. Trochę jak manewry wojskowe! Sam jestem zaintrygowany tym pytaniem, więc szukam dalej. manewry

przebranie za kwiaty i owady

Jak widać wątek przebieranek ciągnie się bez końca. Jakiś czas temu było UFO, teraz flora i fauna. No ok, szukamy. W kwestii owadów numerem jeden jest zdecydowanie biedroneczka. Występuje wiele odmian: images (1)

Dla małych gremlinów

ladybugcostume

Dziewczęco i niewinnie

344066_f260

Dziwkarsko

Lady-Bug-Deluxe-Adult-Costume-300x300

Z małym sentymentem do retro fasonów lat 60-tych.

clothlands

Wersja full-tandeta spotyka piszczącą biedę.

images

I dowcipnie.

Jeśli chodzi o kwiaty to ilość propozycji jest również bardzo duża.

images

Hybryda kwiatka i larwy

6013-baby-flower-costume

Z tego kwiatka będzie DUŻO miodu

3468F_a

Wersja budżet czyli bez kosztownej satynki

  images (1)

Jak widać płatki mogą służyć również jako spódniczka

images (2)

Hitowa wariacja z doniczką! ❤

little_weed_costume

120% żeny. Kobito, nie! Po prostu nie!

il_fullxfull.385866908_4nr7

Bez komentarza…

Możliwości jest wiele. Zimowe wieczory sprzyjają rękodziełu, więc można sobie uskutecznić gustowny kostiumik – stare zasłony, trochę taśmy klejącej, karton po nowej plaźmie do wypełnienia i hulaj duszo kreatywna! Pozostaje (jak zawsze) pytanie – po co się przebierać, za kwiaty i owady? Już ja wiem po co! Ktoś chciał się pobawić w „pszczółki i kwiatuszki”. *cmokam z dezaprobatą* Żaby, to nie jest seksy. Jeśli nie chcecie nabrać dożywotniej awersji do seksu, lepiej nie ryzykować takich przebieranek.

robert kuta kim jest

Jak to kim jest? Co to za pytanie? Robert Kuta jest najbardziej nieznanym z najbardziej znanych artystów na świecie. I… A właśnie, ma również osiągnięcia w polskim świecie mody – wsławił się stworzeniem nadruku dla ZUO Corp. do kolekcji Grey Gardens na sezon FW 2011. Największym życiowym dziełem Kuty jest  kreowanie na portalu FB historii swoich nieustannych zmagań z ciężarem urojonej sławy za pomocą (nie)zgrabnych kolaży. Dzieło zdaje się nie mieć końca i pewnie takowego nie zakłada. Poniżej zaprezentuję kilka namacalnych manifestacji jego talentu.

532303_4080845215894_353015116_n

554156_10151273352355199_2028520082_n

zuo

zuo

Także tak.

eleganckie pastelowe kopertówki

Słodki Jezu, a na cholerę ci taki badziew? Gdzie ty bidulo pójdziesz z tą kopertówką? Na zakupy do galerii handlowej? Bitch, please. Skończ najpierw gimnazjum.

orsay portret psychologiczny klientki

Odważna. Albo zdesperowana? Eee…? Ślepa i bez gustu? Sam już nie wiem. Zresztą „ślepa” to nie profil psychologiczny. No i nie mogę tak źle pisać o ORSAY’u bo to sponsor Fashion Weeku. Oni się tam potem denerwują biedacy, że ja tak piszę co mi ślina na klawiaturę przyniesie i same problemy są z tego. Żadna z moich koleżanek nie jest klientka tej sieciówki, więc to trudne pytanie. Ale przypomniało mi się, że na ostatniej prezentacji prasowej dostałem w paczce różowy szalik i oddałem go koleżance Weronice. Weronika to przyszła prawniczka, kawał suczyska i hetery, ma totalnie dominujący charakter, nie znosi sprzeciwu, jest lekko neurotyczna i bardzo pedantyczna. Może to jest właśnie profil psychologiczny klientki Orsaya?

gdzie mozna kupić melba magazine

Magazyny się kupuje? Pierwsze słyszę… Myślałem, że wszyscy dostają je na eventach… Ja na przykład w życiu nie kupiłem K Maga, a przeczytałem (albo przejrzałem) ponad połowę wydań. Dziwne pytanie.

jaki kolor butów założyć do białej sukienki

To jest wbrew pozorom bardzo ciekawe pytanie. Niestety trochę za mało danych. Cóż to za sukienka? Jaka to okazja? Jaki odcień bieli? I do jakiej karnacji? W przypadku codziennej, zwykłej białej sukienki możliwości są raczej nieograniczone. Możemy sobie zaszaleć od trampek we wszystkich kolorach tęczy, przez rozmaite sandałki w odcieniach skóry (i nie tylko), espadryle z płótnem we wzory, aż po szpilki kalejdoskopowo-wielokolorowe. Nawet ciężkie glany mogą ciekawie wyglądać skontrastowane z falbaniastą, delikatną białą kiecką. Tu działa zasada „na co dzień – noś co chcesz”. Jeśli mówimy o białej koktajlówce to fason buta musi być na obcasie lub szpilce. Kolor i wzorki? Nadal obojętne z jednym zastrzeżeniem. Żadnych babcinych zasad, że wszystkie akcesoria mają być „pod jeden kolor” – paseczek, torebunia, szpileczki i najlepiej kokarda w głowie też. Nie! Jeśli chodzi o wieczorowe kreacje, to koniecznie szpilka i koniecznie NIE biała. Białe total looki są zarezerwowane dla zwariowanych fashionistek, które pociągną ten ciężki temat, dla rezydentów Ibizy i na ślub. Modnie jest teraz łączyć biały z metalem. Zagra też czerń, ale koniecznie błyszcząca, albo „śliska”. Lepiej nawet nie myśleć o zakładaniu matowych (khe khe broń boże zamszowych) butów do wieczorowych sukienek. Pamiętajcie, że biały to dość wdzięczny kolor. Lubi klasyczne połączenia z błękitem i czerwienią, czernią, ale świetnie będzie też wyglądać z „oczojebnym” żółtym.

kto jest właścicielem marki american eagle

Właściwie każda marka podaje takie informacje na samym dole swojej strony w zakładce „Company Info”. Ta zasada działa również w przypadku AEO.  Nie wiem, na co komu takie nudne informacje, ale było pytanie więc jest odpowiedź. Tu.

sukienka na popoludnie dla kobiet po 50

Ładna i wygodna. Tyle wystarczy. Lepiej w jakiejś rozsądnej długości, powiedzmy od kolana w dół. Jeśli wasze ramiona przypominają już niestety rękawy kimona, to lepiej też je trochę zmobilizować ręce rękawkami, tylko nie za ciasnymi, nie chcemy przecież, żeby krew przestała krążyć. No i kochane moje, a jeśli ciągle czujecie upiorne kleszcze menopauzy, to polecam len. Dobrze oddycha, świetnie reguluje temperaturę i jest naturalny. I nie dajcie sobie robić wody z mózgu, że dla pań po pięćdziesiątce to tylko brązy, kremy i beże. Bzdura! Bądźcie kolorowe i wzorzyste! ❤

blog stylistki projektanci cala prawda o swiecie mody

Cała prawda o świecie mody jest tak straszna (szczególnie w Polsce), że nie starczyłoby stylistek do spisania tego koszmaru na jawie. Zresztą większość stylistek ledwo umie się podpisać, a co dopiero napisać więcej niż trzy zdania. Opanowały za to sztukę wydawania komend, poprzez smsy, swoim asystentkom. Coś w rodzaju „ty, jak ci tam, wyporzycz mi 20 czerwonych sukienek. szybko na jutro, i buty też!!!”. Ale jakie buty?! 😦 No i klops. Ponieważ cenię sobie spokój psychiczny staram się nie zaglądać na blogi stylistek, więc jeśli jest tam faktycznie „jakaś” prawda, to raczej pozostanie dla mnie ukryta.

maffashion i komar para?

Znana blogerka i redaktor naczelny poczytnego magazynu jako P-A-R-A? Seems like a match made in heaven. Zasada, którą stosuję od dawna (i którą wszystkim serdecznie polecam) – wara od prywatnego życia ludzi, którzy pojawiają się na Pudlu rzadziej niż raz na dwa tygodnie. Jest to bardzo mądra i sprawdzona reguła, poparta wieloma przemyśleniami i jeszcze większą ilością napojów wyskokowych. Prywatność prywatnością, ale jest szansa, że tej informacji szukał jakiś nieszczęśliwie zakochany w Maff młodzieniec, nazwijmy go chłopkiem-roztropokiem, który chciałby wiedzieć, czy jest w ogóle o co walczyć. Postanowiłem poszukać u źródła. Mikołaja znam słabo. Byliśmy sobie przedstawiani już tyle razy, że straciłem nadzieję, na głębszą znajomość. Postanowiłem więc zapytać Julię. Julia odpisała (wypowiedzi nie redagowałem, ale urozmaiciłem ortografią i polskimi literami):

Moje ustosunkowanie jest takie, że to mój przyjaciel (kilka sytuacji i problemów w których okazało się, że bezinteresownie, sam z siebie mi pomógł o tym przeświadczyło) 🙂 No i nie jestem jedną „z wielu” jego. Dużo tych „z wielu” nie umie tego przeboleć, pojąć 😉;) że niekoniecznie trzeba „coś robić” aby być z kimś blisko. 😉

Mam nadzieję, że wszyscy są teraz szczęśliwi i usatysfakcjonowani! ;)Nie? Ja wiem wstrętne koty, że wolelibyście przeczytać „Tak, przeleciał mnie tyle razy, ze straciłam rachubę”. No ale sory, to nie ta bajka! 😀

I tym cnotliwym akcentem kończę na dziś.

Never Ending Freestyle Voguing

Tobiasz Kujawa

FreestyleVoguing@gmail.comAmerican

Reklamy

Komentarzy 13 to “Tańczący z Googlami”

  1. mitek Luty 5, 2013 @ 16:00 #

    AHAHAHAHAH dziękuję, czekam na listy z pogróżkami, wirusy i życzenia śmierci.

    Polubienie

  2. ola Luty 5, 2013 @ 16:07 #

    Nie załapałam jednego – o co chodzi z białą rękawiczką na Ibizie??

    „urozmaicenie ortografią i polskimi literami” – słodko 😉

    Polubienie

    • Freestyle Voguing Luty 6, 2013 @ 14:14 #

      No jak to? Gwizdek, białe rękawiczki i torba pełna piguł to stały zestaw na dobre party na Ibizie! 😀

      Polubienie

      • drupio Luty 6, 2013 @ 15:36 #

        Oj Tobiasz widać, że na Ibizie się nie bawiłeś. Nie myl Manieczek z Pacha…

        Polubienie

      • Freestyle Voguing Luty 6, 2013 @ 15:39 #

        Tu się przejawia mój sentyment do lat ’90! Taka klisza kulturowa bardziej. Tęsknota? 😀

        Polubienie

      • drupio Luty 6, 2013 @ 16:03 #

        Za wiksą?? Wpadnij czasem do Luzzter bywa że jak impreza popłynie i stężenie E w powietrzu duże, to jest jak w latach 90 (wiem stary dziad ze mnie), tylko gwizdków brakuje….

        Polubienie

      • ola Luty 8, 2013 @ 17:03 #

        dobra, chyba nic z tego nie będzie;) teraz nie wiem po co ten gwizdek:P

        Polubienie

      • Freestyle Voguing Luty 8, 2013 @ 17:16 #

        Jak to do czego? Do gwizdania w rytm techno! 😀

        Polubienie

  3. kadehti Luty 5, 2013 @ 23:35 #

    Ciekawe, czy poradziłbyś sobie z moimi: „rypię się”, „coś więcej niż orgazm”, „kobieta kościotrup” oraz, mój ulubieniec: „czy wszyscy geje mają fetysze?”

    Polubienie

  4. tattwa (@tattwa_channel) Luty 6, 2013 @ 21:11 #

    Za fragment o Kucie jestem w stanie odszczekać swój dzisiejszy tekst o ironii. Do dzisiaj nie rozumiem, skąd właściwie się wziął.

    Nie chcę bronić Orsayaa, bo moja noga nie postała tam od przynajmniej 10 lat, ale czy ich projektantką nie jest Berenika Czarnota?

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: