Archive | Czerwiec, 2014

Łukasz Jemioł Premium Jesień/Zima 2014 – Lekko i Przyjemnie

27 Czer
Łukasz Jemioł Premium Jesień/Zima 2014 Foto: Filip Okopny

Łukasz Jemioł Premium Jesień/Zima 2014 Foto: Filip Okopny

Kwestia wyścigu – gonitwa w poszukiwaniu nowych przestrzeni zdatnych do prezentacji kolekcji trwa już od dawna. Nie jestem w stanie stwierdzić, czy Warszawa sprzedała już wszystkie swoje walory, sekrety i sztuczki, ale faktem jest, że w ciągu kilku ostatnich lat projektanci i marki skrupulatnie wyeksploatowali miejsca, które są w stanie pomieścić zadatek wybiegu i kilka rzędów krzeseł, puf czy innych taboretów – zaczynając od kameralnych restauracji, przez galerie, teatry, pałace (również te zrujnowane), parki (również pałacowe), muzea ogrody, zdewastowane kamienice i pofabryczne hale, baseny, stacje metra, lotnisko, szczyty wieżowców, elektrownię aż po kościół, lobby biurowców, ulice i witryny sklepowe… Nie jest to na pewno pełna lista, można by ją uzupełniać jeszcze długo i (niestety) mało namiętnie, ale w tym przypadku nie ma to najmniejszego sensu. Ważne jest to, że te cuda wianki mają nas zbliżyć do olśniewających spektakli, którymi szczycą się wielkie stolice mody. Projektanci prześcigają się więc w wynajdywaniu nowych, oryginalnych lokacji. Właśnie takim miejscem dla Łukasza Jemioła stała się ogromna, soczyście zielona i bezkresna przestrzeń toru warszawskich wyścigów konnych na Służewcu. Nieco zakurzona, mocna pachnąca przeszłością (lepszą i gorszą), ale z drugiej strony praktycznie dziewicza, bo jeśli dobrze sięgam pamięcią, to do tej pory zorganizowano tam zaledwie jeden pokaz – marki Hugo Boss.

Czytaj dalej

Joanna Hawrot: Space

4 Czer

Joanna-Hawrot-Space

Romans Joanny Hawrot z orientalnymi inspiracjami trwa nieustannie od kilku lat. Jednak każdy romans, nawet najbardziej gorący, prędzej czy później zaczyna stygnąć. Trzeba nie lada wysiłku, energii i starania, żeby nieustannie podtrzymywać ogień namiętności. O Każde uczucie trzeba przecież dbać. Otwierając maila od Joanny, spodziewałem się, jak zawsze zresztą, wzornictwa na wysokim poziomie. Nie spodziewałem się jednak, że jej romantyczna historia zaskoczy mnie nowym, dość nieoczekiwanym  rozdziałem. Mocne barwy, piękne desenie, a na dodatek długo wyczekiwane, męskie sylwetki? Zapraszam do Przestrzeni Joanny Hawrot, pełnej letnich nowości.

Czytaj dalej

Historycznie: Suknia i Chityna

3 Czer

 

Suknia_detal_historycznie_owad3

Dziś naszą bohaterką jest suknia wieczorowa pochodząca z okolic 1850 roku, prawdopodobnie z Indii. Jej autor jest niestety nieznany. Wykonana została z lekkiego muślinu (spódnica) i jedwabnej satyny (stanik). Najciekawsze są jednak roślinne zdobienia, bo zostały one stworzone ze złotej nici i owadzich pancerzyków! A dokładnie z 1942 sztuk, które przeznaczono na suknię i 1548, którymi ozdobiono pasujący szal.

Czytaj dalej

%d bloggers like this: