Archive | Listopad, 2015

Rilke AW2015 – „La Fable”

26 List

Rilke La Fable AW 2015

Dziś małe co nieco dla fanek autorskiej bielizny. Kolekcja Rilke na sezon AW 2015, w obiektywie Marii Eriksson!

Czytaj dalej

Poniedziałkowy Przegląd Okładek / 23.11.2015

23 List

PPOFV 23.11.2015

Poniedziałkowe Przeglądy Okładek miały swoją premierę na Facebooku, ale przyznam, że tworzenie albumów i podpisywanie zdjęć na portalu społecznościowym jest niewygodne, niepraktyczne i cholernie żmudne. A do tego, z jakiegoś powodu, nie działa tam sprawdzanie pisowni, co demaskuje raz na jakiś czas moją słabość do, ekhm, kreatywnej ortografii. Dlatego zamiast rezygnować z tego mini-cyklu, wolę go po prostu przenieść na bloga. Tym bardziej, że w mojej osobistej przestrzeni nie muszę się obawiać wszędobylskiej cenzury Facebooka, który ciągle ma alergię na biust, co jest bardziej „gay”, niż hipotetyczne dziecko Eltona Johna i Georga Michaela, urodzone przez Cher i wykarmione przez Ellen Degeneres. I piszę to ja 😉 Cenzura w modzie to zabójstwo. Mam więc nadzieję, że oglądanie zdjęć tu, z możliwością ich powiększenia i z czytelnym komentarzem, będzie wygodniejsze również dla was, drodzy czytelnicy. Nie przedłużając wstępów, bo nie o literki tu chodzi, zapraszam do okładkowych nowości.

Czytaj dalej

Garance Doré – „Love x Style x Life” / recenzja + konkurs

9 List

Freestyle Voguing Garance Doré 5

Jeśli na wstępie pomyśleliście „och nie, kolejna blogerska książka”, to od razu chciałbym was wyprowadzić z błędu. Owszem, to książka napisana przez (również) blogerkę, ale na pewno nie jest to kolejny banalny poradnik, robiący z kwestii ubioru zjawisko niemal naukowe, pełne regułek, zakazów i przykazów, mających na celu wykreowanie kopii ksero. Chociaż zrażeni publikacjami polskich blogerek, możecie tak podejrzewać, i to całkiem zresztą słusznie. Czy ktoś, oczywiście interesujący się modą, nie zna Garance Doré? Wystarczy jeden rzut oka na Wikipedię, żeby zrozumieć istotę tej postaci, która wyszła poza skromne ramy „ubierania się”, eksplorując możliwości, jakie dają inne środki wyrazu – od ilustracji, przez fotografię, aż po niezgorsze i dowcipne teksty. W czasach, kiedy każda szanująca się blogerka modowa musi mieć na swojej liście odhaczoną książkę, Garance Doré kazała nam czekać na swoją wyjątkowo długo. Czy rzeczywiście, jak wskazuje na to podtytuł, jest to „Jedyna książka o stylu, której potrzebujesz”?

Czytaj dalej

%d blogerów lubi to: