Archiwum | Konkurs RSS feed for this section

Muscat + Konkurs = <3

22 Sty

MuscatxFV

Dziś zacznę od pewnego wyznania – nie lubię zakupów w sieci. To znaczy, lubię i nie lubię, wszystko zależy od produktu. Zakupy spożywcze, szczególnie przed świętami, to prawdziwe zbawienie. Oczywiście milej jest wybierać warzywka na uroczym straganie, oglądając je pod każdym możliwym kątem i deliberując ze sprzedawcą o wyższości jednego gatunku jabłek nad drugim, ale od czasu do czasu trzeba iść na kompromis, tym bardziej, że przebywanie w jakimkolwiek sklepie w okresie świątecznym grozi załamaniem nerwowym i histerią. Sytuacja jawi się podobnie w przypadku sprzętu AGD i RTV – kupienie nowej pralki bez konieczności odwiedzania centrum handlowego – bajka! Podpisuję się pod tą metodą. Jednak w kwestii ubrań i dodatków – tu w grę wchodzą wyłącznie zakupy w archaicznym stylu „offline”. Jestem fetyszystą mody, więc przed jakimkolwiek zakupem muszę konkretny produkt dotknąć, powąchać, obejrzeć szwy, zweryfikować skład surowcowy, który często bywa, ekhm, roszczeniowy i ma niewiele wspólnego z informacją na metce. Wiem, istnieje prawo konsumenckie, każdą rzecz można odesłać bez podawania przyczyny, ale to kompletnie mnie nie przekonuje – skomplikowane manewry. A gdyby tak marka przesłała do domu selekcję produktów, które można swobodnie przymierzyć, wybrać to co nam się podoba (albo nie wybrać nic), a resztę odesłać bez najmniejszego trudu i bez wychodzenia z domu? Drodzy Państwo Okularnicy, jeśli podoba wam się ta wizja, to poznajcie Muscat – polską markę, która wprowadziła innowacyjną usługę „Home Try On”, dzięki której do zakupów w sieci przekonają się nawet tacy sceptycy, jak ja.

Czytaj dalej

Reklamy

Garance Doré – „Love x Style x Life” / recenzja + konkurs

9 List

Freestyle Voguing Garance Doré 5

Jeśli na wstępie pomyśleliście „och nie, kolejna blogerska książka”, to od razu chciałbym was wyprowadzić z błędu. Owszem, to książka napisana przez (również) blogerkę, ale na pewno nie jest to kolejny banalny poradnik, robiący z kwestii ubioru zjawisko niemal naukowe, pełne regułek, zakazów i przykazów, mających na celu wykreowanie kopii ksero. Chociaż zrażeni publikacjami polskich blogerek, możecie tak podejrzewać, i to całkiem zresztą słusznie. Czy ktoś, oczywiście interesujący się modą, nie zna Garance Doré? Wystarczy jeden rzut oka na Wikipedię, żeby zrozumieć istotę tej postaci, która wyszła poza skromne ramy „ubierania się”, eksplorując możliwości, jakie dają inne środki wyrazu – od ilustracji, przez fotografię, aż po niezgorsze i dowcipne teksty. W czasach, kiedy każda szanująca się blogerka modowa musi mieć na swojej liście odhaczoną książkę, Garance Doré kazała nam czekać na swoją wyjątkowo długo. Czy rzeczywiście, jak wskazuje na to podtytuł, jest to „Jedyna książka o stylu, której potrzebujesz”?

Czytaj dalej

Re-imagine Design Challenge czyli 3200 Jedwabnych Kwiatów i Jeden Projektant

23 Kwi

Michael-Hekmat---final-Re-Imagine-Design-1-Recovered

Być może o tym nie wiecie, ale świat mody bardzo lubi konkursy i rywalizację. Mecenaty rozmaitych organizacji i marek umożliwiły wielu znakomitym projektantom komfortowy start i finansowe podstawy do stworzenia odnoszących sukcesy firm i domów mody. I nie mówię tutaj o niszowych nazwiskach, bo z takiej możliwości korzystali również najwięksi kreatorzy w historii – na przykład Karl Lagerfed i Yves Saint Laurent (International Woolmark Prize), Jonathan Saunders i Christopher Kane (FC/Vogue Designer Fashion Fund), Erdem, Zac Posen, Derek Lam, Proenza Schouler, Rodarte, Joseph Altuzarra i Prabal Gurung (The Ecco Domani Fashion Foundation), Martin Margiela, Gareth Pugh (National Association for the Development of the Fashion Arts) i można by tak wymieniać jeszcze długo i namiętnie. Dlaczego o tym piszę? Bo pewien projektant zagarnął szerokim gestem 3200 jedwabnych kwiatów i rozpoczął swoją walkę o realizację marzeń. A że jest przy okazji zdolnym Polakiem, to niesiony modowo-patriotycznym duchem, postanowiłem napisać dziś o nim kilka słów. Drodzy Państwo – przed wami Michael Hekmat.

Czytaj dalej

Konkurs: Polowanie na Vintage z Safilo!

1 Paźdź

Savilo / Freestyle Voguing / Burberry

To jest mocno nietypowa i dość niespodziewana historia. Choć zaczęła się wyjątkowo zwyczajnie. Odwiedziłem wczoraj showroom Aliganza – miałem tam do załatwienia kilka niezobowiązujących spraw. Pokręciłem się trochę, pogadałem z dziewczynami (a jest ich tam prawdziwe zatrzęsienie, zwane przeze mnie „Gangiem Aliganzy”), po czym nagle pojawia się Dominika, i z błyskiem w oku stwierdza, że chce mi „coś” pokazać. I to „coś” na pewno mi się spodoba. Dawno już nie słyszałem podobnych propozycji, wiecie – stały związek, etc, ale ciekawość tym razem zwyciężyła. Dominika wyjęła trzy wielkie, tajemniczo czarne pudła, pełne… Niesamowitych vintage okularów przeciwsłonecznych, od najprzedniejszych domów mody. Serce mi zabiło, oczy wyszły na wierzch i co tu dużo kryć, chyba się nawet trochę obśliniłem – co za wstyd!

Czytaj dalej

Konkurs – Victoria’s Secret. Dream Angels Glow!

6 List

Dawno nie było żadnego konkursu. Trzeba to naprawić! Victoria’s Secret najwyraźniej polubiła mojego bloga, bo zaprosiła mnie do zorganizowania drugiego konkursu. Tym razem do wygrania są dwa flakony perfum Dream Angels Glow.

Konkurs będzie prosty. Bardzo pięknie proszę o dokończenie następującego zdania.

Stosując linię kosmetyków Dream Angels Glow o zapachu piwonii mogę poczuć się jak… 

Zgłoszenia wysyłajcie na adres konkurs@fashionmagazine.pl, w tytule maila wpisując „Dream Angels Glow”, do piątku (09.11), do godziny 12:00. Wyniki ogłoszę w „Piątym Dniu Tygodnia”. Powodzenia!


Tobiasz Kujawa

tobiasz.kujawa@fashionmagazine.pl

Wyniki konkursu, Prezentacja Maison Martin Margiela dla H&M i Ogłoszenia Parafialne.

24 Paźdź

Dziś dziwna będzie ta notka, takie małe pomieszanie z poplątaniem.

1.

Zaczynamy od dzisiejszej prezentacji prasowej w showroomie H&M, gdzie obejrzałem sobie z bliska całą kolekcję Maison Martin Margiela. Do tej pory widziałem tylko męską cześć, ale po zobaczeniu całości, z ręką na sercu mogę powiedzieć, że jestem w tych ciuchach absolutnie zakochany. Kolekcja to typowy „The best of”. Znalazły się w niej najpopularniejsze i najciekawsze ze elementy za wszystkich 23 sezonów z historii MMM. Na przykład słynny kołdropłaszcz. Rzeczy są prze-pię-kne. Chodziłem między wieszakami totalnie urzeczony. Jestem pewien, że to zdecydowanie najlepsza i najciekawsza współpraca w historii sieciówki. Jedyne co odstrasza to ceny. Niestety – tanio jest. No ale cóż, w końcu to Maison Martin Margiela. Nie ma co się więcej rozpisywać, pora na zdjęcia:

„niewidzialny” obcas czyli jeden z głównych aspektów tej kolekcji – iluzja

Czytaj dalej

Fashion Week Ekstravaganza, czyli konkurs – „Czy te oczy mogą kłamać?”

20 Paźdź

Napisał do mnie jakiś czas temu Tomasz z pytaniem, czy nie chciałbym zrobić konkursu. Nagrodą miała być wejściówka na jego pokaz. Pomyślałem sobie – czemu nie? Ale na tym się nie skończyło. Pomysł trochę wyewoluował. Udało mi się namówić do niego większą ilość projektantów. Nie chciałem robić jakiegoś banału w postaci losowania albo pisania elaboratów „czemu to właśnie ja zasługuję na tę nagrodę” dlatego wymyśliłem koncepcję pod tytułem „Czy te oczy mogą kłamać?”. O co chodzi? Zaraz do tego dojdziemy, ale najpierw przedstawię głównych bohaterów:

  1. Bajer Ola „Bola”
  2. Anna Poniewierska
  3. Jakub Pieczarkowski
  4. Jacek Kłosiński „Hyakinth” 
  5. Joanna Startek
  6. Kamila Gawronska-Kasperska
  7. Kamila Kończak „Nenukko”
  8. Maciek Banasiak „THUNDER BLOND”
  9. Marta Sinilo „Clody”
  10. Łukasz Jemioł
  11. Michal Szulc
  12. Paulina Plizga
  13. Piotr Drzal
  14. Tomasz Olejniczak „Tomaotomo”
  15. Wiola Wołczyńska
  16. Monika Ptaszek „PtASZEK”

No i mamy szaloną szesnastkę. Konkurs nazwałem „Czy te oczy mogą kłamać?”, bo zadanie polega na przypisaniu zdjęć do konkretnych projektantów. Ponieważ nenukko jak zawsze pragną zostać anonimowe, oczu użyczy ich cudowna PR managerka – Kamila Kończak. Poniżej znajdziecie 16 zdjęć. Na każdej fotografii jest para oczu. Zadanie polega na przyporządkowaniu numerków od 1 do 16 do zdjęć – od A do P. Konkurs jest trudny, przyznaję. I mocno schizofreniczny. Ale nikt nie obiecywał, że będzie lekko.

Czytaj dalej

%d blogerów lubi to: