Fashion Week Polska Jesień/Zima 2014 – OFF / STUDIO i Sens Istnienia

Chyba nie muszę pisać po raz kolejny, dlaczego pokazy w strefie OFF Out Of Schedule są moim oczkiem w głowie. Niech świadczy o tym już sam fakt, że co pół roku opisuję kolekcje z tej sceny jako pierwsze i nieustannie próbuję przekonać wszystkich dookoła, żeby również się nimi zainteresowali. Niestety, zaczynam się powoli czuć jak maniak, powtarzając coCzytaj dalej „Fashion Week Polska Jesień/Zima 2014 – OFF / STUDIO i Sens Istnienia”

HUSH Warsaw czyli o tym, jak historia zatacza kręgi!

Można wejść na kolejny poziom? Można! Tylko trzeba wiedzieć jak i mieć na ten kolejny poziom konkretny pomysł. Ania Pięta i Magda Korcz tupnęły swoimi wdzięcznymi nogami, powiedziały „dość” i postanowiły podnieść sprawdzony koncept wydarzenia Ściegi Ręczne o kilka dobrych oczek wyżej. Oczywiście to nie jest tak, że w Polsce nic się nie dzieje. Targów mody autorskiejCzytaj dalej „HUSH Warsaw czyli o tym, jak historia zatacza kręgi!”

Fashion Week Poland FW 2013. OFF na Salonach, czyli Pałacowe Opowieści

Wiecie czego najbardziej się boję podczas łódzkiego Fashion Week-u? Na pewno nie marnych kolekcji i groteskowych stylizacji, do których (co jest odrobinę przerażające) można się przyzwyczaić . Nie boję się też zmęczenia wielogodzinnym dreptaniem z miejsca na miejsce lub przerażające kolejki do toalet, w których przychodzą do głowy straszne myśli o publicznej, fizjologicznej kompromitacji. NieCzytaj dalej „Fashion Week Poland FW 2013. OFF na Salonach, czyli Pałacowe Opowieści”

Fashion Week Poland SS 2013. OFFowa ofensywa.

Jak się powiedziało „a” to trzeba też powiedzieć „b”. Tak mniej więcej brzmiała moja niby-mantra, którą nuciłem w trakcie ostatniej podróży do Łodzi. Dlaczego? Mało zaskakujące i bardzo pechowe przeziębienie dopadło mnie akurat na kilka dni przed wyjazdem. Przeziębienie przerodziło się w zapalenie krtani, co oczywiście było całkowicie do przewidzenia. Pewne rzeczy powinny być proste. Tak.Czytaj dalej „Fashion Week Poland SS 2013. OFFowa ofensywa.”

Open’er 2012 czyli alternatywna fotorelacja pod tytułem “zagubiony na Fashion Stage”

Zacznę od wyznania – nie jestem typem festiwalowego maniaka. Nie lubię brodzić w błocie, które pachnie jakby je właśnie nawożono przed zasianiem zboża jakimś wyjątkowo biologicznym odpadem. Nie lubię sytuacji, kiedy nie mam dostępu do normalnej łazienki i muszę wycierać ręce papierowymi ręcznikami, które pachną równie ładnie jak to błoto w którym trzeba brodzić. NieCzytaj dalej „Open’er 2012 czyli alternatywna fotorelacja pod tytułem “zagubiony na Fashion Stage””