Tag Archives: Dorota Wróblewska

Fashion Book Poland, czyli Grzeszna Biblia Polskiej Mody

20 Wrz

IMAG4920_1_Bob_Clean

Kilka miesięcy temu dostałem enigmatyczną wiadomość z zaproszeniem do uczestnictwa w pierwszej edycji przedsięwzięcia o nazwie Fashion Book Poland. Dumny tytuł sugerował, że ta nietypowa publikacja ma zamiar stać się prawdziwym almanachem polskiej branży modowej, skupiając w sobie wszystkie marki, firmy, instytucje i osoby z nią związane. Pomyślałem – czemu nie. To przecież bardzo miło łechcząca ego propozycja. Szczególnie, że cały proces został określony jako prosty i bezproblemowy. Wymagania ze strony redakcji były malutkie – ot prosta ankieta do wypełnienia, jedno zdjęcie (w moim przypadku ilustracja) i na tym koniec. Oczywiście zastawiałem się: po co właściwie nam taka książka. Do kogo jest skierowana? I jaki obraz nakreśli cały nasz modowy dobytek, zebrany w jednym miejscu? Ale jak to mówią: darowanemu koniowi, i tak dalej…  Czytaj dalej

Piąty Dzień Tygodnia vol. 13

14 Paźdź

Ilustracja – jak zawsze niesamowicie pomysłowa Paulina Mitek

Zaginione szkice YSL

Okazało się, że z archiwum po Yves Saint Laurencie zniknęło, w dość tajemniczych okolicznościach, ponad 400 przedmiotów, w tym 300 niezwykle cennych szkiców i żurnali. Podobno niektóre z nich można określić mianem „erotyczne”. Tak przynajmniej twierdzi długoletni partner legendarnego projektanta, Pierre Bergé. Kolekcja znajduje się w tej chwili w rękach niemieckiego biznesmena, który pragnie pozostać anonimowy. Wyznaczył cenę, za którą sprzeda szkice, ale Bergé stwierdził, że nie będzie kupować czegoś, co zostało skradzione. Co ciekawe, obecny właściciel (albo posiadacz, w zależności od tego która wersja jest prawdziwa) być może zdecyduje się na stworzenie wystawy z zaginionych prac. W całą aferę (która ciągnie się od 2011 roku) jest również zamieszany były kochanek i kierowca YSL, Fabrice Thomas, z którym projektant utrzymywał relację przez dwa lata. Kto wykradł prace? I czy naprawdę zostały skradzione? Ciężko uwierzyć, że Laurent mógł tak po prostu, przekazać komuś ponad 300 swoich prac. Pełnomocnik niemieckiego biznesmena podsumował całą sprawę:

The collection was not stolen. Pierre Bergé told that story, but it is absolute nonsense. He knows very well it was not stolen. It’s bad theatre, what they do.

Czytaj dalej

Naród szuka – Tobiasz odpowiada czyli google prawdy ci nie powie!

8 Paźdź

Ostatnio zauważyłem, że przekierowania z wyszukiwarki google do mojego bloga są często oparte na bardzo, ale to bardzo abstrakcyjnych hasłach. Naród spragniony wiedzy szuka informacji, jest to jak najbardziej godne pochwały. Niestety, zdałem sobię sprawę, że część takich wyszukiwań nie ma wystarczającego rozwinięcia na tej mini platformie, którą tworzę. Chciałem napisać, że w pocie czoła albo z mozołem, wiecie, dla zwiększenia dramatyzmu ale chyba się powstrzymam. Jak już kiedyś wspominałem, akcja rodzi reakcję, dlatego postanowiłem wyjść waszym oczekiwaniom naprzeciw. Skoro ktoś wpisuje konkretne hasło, to znaczy, że zależy mu na konkretnej wiedzy. Moje poczucie misji nie pozwala mi przejść obok takich spraw obojętnie. Oto kilkanaście najdziwniejszych wyszukiwań z ostatniego tygodnia. Uprzedzam, zachowałem oryginalną pisownię.

Czytaj dalej

%d blogerów lubi to: