Tag Archives: Honorata Skarbek

2014 w Dwunastu Wybuchowych Aktach

5 Sty

podsumowanie

Projektanci, styliści, blogerki, szafiarki, fotografowie, gwiazdy, celebrytki, dziennikarze – tłum na modnej scenie gęstnieje z roku na rok. A to dlatego, że moda coraz mocniej pobudza nasze zmysły i emocje. Nie jest już tylko zjawiskiem opierającym się na linii dystrybutor – klient. Projektanci zaczynają między sobą rywalizować, również o atencję opinii publicznej. Równie ważny co słupek sprzedaży, stał się słupek wskazujący popularność i rozpoznawalność. Moda w Polsce powoli staje się również przedmiotem dyskusji, podobnie jak kulinaria, polityka, teatr czy literatura. Obserwujemy zachodzące w niej zjawiska, szukamy metod i reguł, które kształtują jej rzeczywistość. Dzień po dniu, przez cały rok, razem z czytelnikami poruszyliśmy setki tematów. Mądrzejszych i głupszych, poważniejszych i bardziej beztroskich, dotyczących zarówno Polski, jak i całego świata, mody i showbiznesu. Co w 2014 sprawiało, że krew nam szybciej krążyła w żyłach, brwi wyginały się w łuk, a brzuchy nierzadko bolały ze śmiechu? Zapraszam do podsumowania ubiegłego roku, zawartego W Dwunastu Wybuchowych Aktach!

Czytaj dalej

Styl Gwiazd. Vol. 1

12 Czer

Sezon pokazów jest w szczytowej formie! Życie gwiazd i celebrytek w tym czasie to prawdziwa droga przez mękę. O trudach (i kosztach!) przygotowania się na „event” opowiedziała ostatnio Patrycja Kazadi – możecie o tym poczytać na nieocenionym Pudlu.

W recenzjach pokazów staram się nie poruszać wątków czerwonowdywanowych – kto, w czym i gdzie się pojawił. Nie znaczy to jednak, że takie tematy nie są bliskie mojemu sercu. Przeciwnie! Analiza mody z wybiegu to temat mimo wszystko niszowy i dość poważny. A moda w kuluarach? Tu jest kasa, „show & fun” i przysłowiowy pogrzebany pies czyli innymi słowy „mięso”!

Styl Gwiazd miał premierę w zimowym Fashion Magazine, jednak formuła kwartalnika wybitnie mu nie sprzyja. Dlatego przeniosłem go na bloga. W ramach rozgrzewki zróbmy sobie przegląd stylizacji z pokazów Paprocki&Brzozowski, Roberta Kupisza i Plicha. Ścianka sponsorska stoi? Stoi! To zaczynamy.

Ktokolwiek powiedział Marysi Sadowskiej, że czarny wyszczupla powinien się smażyć w piekle. Coś dziwnego stało się z jej proporcjami a szyja przepadła bez wieści! Plus za dodatki w ciekawych kolorach. Minus za ufo na głowie, pozę „ja i moja torebka” – ideą kopertówki jest możliwość dyskretnego trzymania jej w jednej dłoni, a nie prezentacja à la Moda Polska rodem z 1965 roku.

Czytaj dalej

%d blogerów lubi to: