Tag Archives: Justyna Chrabelska

2014 w Dwunastu Wybuchowych Aktach

5 Sty

podsumowanie

Projektanci, styliści, blogerki, szafiarki, fotografowie, gwiazdy, celebrytki, dziennikarze – tłum na modnej scenie gęstnieje z roku na rok. A to dlatego, że moda coraz mocniej pobudza nasze zmysły i emocje. Nie jest już tylko zjawiskiem opierającym się na linii dystrybutor – klient. Projektanci zaczynają między sobą rywalizować, również o atencję opinii publicznej. Równie ważny co słupek sprzedaży, stał się słupek wskazujący popularność i rozpoznawalność. Moda w Polsce powoli staje się również przedmiotem dyskusji, podobnie jak kulinaria, polityka, teatr czy literatura. Obserwujemy zachodzące w niej zjawiska, szukamy metod i reguł, które kształtują jej rzeczywistość. Dzień po dniu, przez cały rok, razem z czytelnikami poruszyliśmy setki tematów. Mądrzejszych i głupszych, poważniejszych i bardziej beztroskich, dotyczących zarówno Polski, jak i całego świata, mody i showbiznesu. Co w 2014 sprawiało, że krew nam szybciej krążyła w żyłach, brwi wyginały się w łuk, a brzuchy nierzadko bolały ze śmiechu? Zapraszam do podsumowania ubiegłego roku, zawartego W Dwunastu Wybuchowych Aktach!

Czytaj dalej

Justyna Chrabelska Jesień/Zima 2014 – Kobiecy Puryzm i Pępek

18 Paźdź

Justyna-Chrabelska-WiosnaLato-2015-3
W przestrzeni wyrwanej spoza całego modnego zamieszania i rywalizacji na bycie „super”, funkcjonuje i tworzy projektantka o charakterystycznym nazwisku, które edytor tekstu nieustannie podkreśla mi na czerwono. Jest to oczywiście Justyna Chrabelska. Zdystansowana, oszczędnie rozporządzająca swoją medialnością, która w przypadku sprawców mody bywa równie mocną kartą przetargową, co sam produkt. Słowo „kameralna” pasuje tu jak znalazł. Co ważne, brak rozgłosu nie przeszkadza Justynie konsekwentnie, sezon po sezonie, proponować swoim klientkom nowe kolekcje. Przywiązanie do prostoty nie pojawia się tylko w kwestiach promocyjnych, bo jest przede wszystkim rozwinięte w konkretnej myśli estetycznej. Stonowanego w formie wzornictwa, zbudowanego na doskonałych materiałach i detalach. Ubraniach, których styl roboczo określam jako „kobiecy puryzm”.

Czytaj dalej

%d blogerów lubi to: