Tag Archives: Kolekcja

Justyna Chrabelska Jesień/Zima 2014 – Kobiecy Puryzm i Pępek

18 Paźdź

Justyna-Chrabelska-WiosnaLato-2015-3
W przestrzeni wyrwanej spoza całego modnego zamieszania i rywalizacji na bycie „super”, funkcjonuje i tworzy projektantka o charakterystycznym nazwisku, które edytor tekstu nieustannie podkreśla mi na czerwono. Jest to oczywiście Justyna Chrabelska. Zdystansowana, oszczędnie rozporządzająca swoją medialnością, która w przypadku sprawców mody bywa równie mocną kartą przetargową, co sam produkt. Słowo „kameralna” pasuje tu jak znalazł. Co ważne, brak rozgłosu nie przeszkadza Justynie konsekwentnie, sezon po sezonie, proponować swoim klientkom nowe kolekcje. Przywiązanie do prostoty nie pojawia się tylko w kwestiach promocyjnych, bo jest przede wszystkim rozwinięte w konkretnej myśli estetycznej. Stonowanego w formie wzornictwa, zbudowanego na doskonałych materiałach i detalach. Ubraniach, których styl roboczo określam jako „kobiecy puryzm”.

Czytaj dalej

Reklamy

est by eS. Jesień/Zima 2013 czyli Dyskretny Urok Prezentacji Prasowej

27 Sier
Diary - est by eS. Jesień - Zima 2013

Diary – est by eS. Jesień – Zima 2013

Ostatnia prezentacja kolekcji marki est by eS. przypomniała mi wszystkie możliwe powody, dla których tak bardzo lubię prezentacje prasowe. I zrobiła to w bardzo dobrym stylu. Wiem wiem, tytułowe zdjęcie nie wygląda imponująco. Powiecie – cztery wieszaki – co w tym takiego ciekawego? Spokojnie, jeszcze do tego dojdziemy. Zacznijmy jednak po bożemu, czyli od standardowego początku.

W zeszłotygodniową dość deszczową środę pojechaliśmy z Sarą prosto z pracy do kameralnego showroomu Tweed, który znajduje się w zabytkowej i urokliwej kamienicy (przepraszam za to sztampowe słowo, ale ta kamienica naprawdę jest urokliwa) w samym centrum Warszawy. Wchodzimy do środka, witają nas uśmiechnięte twarze pracowników showroomu. W powietrzu czuć przyjazną atmosferę, zupełnie jakby się odwiedzało starych, dobrych znajomych w ich kameralnym mieszkaniu. I tak jak w przypadku towarzyskich wizyt, tak i tutaj od razu zostajemy zasypani lawiną gościnnych pytań dotyczących rozmaitych płynów i dosłownie zagonieni do bufetu. Wszystko to co w pokazach mody bywa denerwujące, tu nie ma najmniejszego znaczenia. Można spokojnie usiąść, pogadać ze znajomymi, powymieniać plotki. Bez martwienia się o czas. Bez zastanawiania się, czy na pewno dobrze zobaczymy ubrania. No i najważniejsza sprawa – projektant jest na miejscu, więc można go wymęczyć wszystkimi pytaniami, które nam przyjdą do głowy. Jednak tym razem nie było takiej potrzeby. Dlaczego?

Czytaj dalej

Różne oblicza pokazów. Odcinek nr 1 – Paprocki&Brzozowski czyli wydarzenie, na którym trzeba się pojawić.

6 Czer

Moda jest pełna paradoksów i ciekawych zjawisk. Do kalendarzowego lata zostało jeszcze kilka tygodni, a my już od kwietnia myślimy o jesieni i zimie. Zresztą, co tam zima – Robert Kupisz z kolekcją na lato 2013 (tym razem z pominięciem wiosny!) wyprzedził świat mody o cały rok. To dość oryginalne podejście uważam za warte odnotowania – nagle wznosimy się ponad projektowanie ubrań i płynnie przechodzimy w długodystansowe przewidywanie trendów. Oczywiście nie jest to jedyny kwiatek-paradoks, jaki wyrósł na naszej lokalnej, żyznej ziemi. Jest ich dużo więcej. Co chwila zakwita kolejny, tworząc uroczy krajobraz polskiej modowej łączki. Zostawmy jednak lato 2013 w spokoju. I tak wrócimy do niego za pół roku. Jak na razie skupiamy 100% uwagi na tym, co polscy projektanci proponują na nasze jesienne, depresyjne deszcze i zimowe kałuże urozmaicone śniegiem o tajemniczym, żółtawym odcieniu.

Czytaj dalej

%d blogerów lubi to: