Tag Archives: Marcin Prokop

2014 w Dwunastu Wybuchowych Aktach

5 Sty

podsumowanie

Projektanci, styliści, blogerki, szafiarki, fotografowie, gwiazdy, celebrytki, dziennikarze – tłum na modnej scenie gęstnieje z roku na rok. A to dlatego, że moda coraz mocniej pobudza nasze zmysły i emocje. Nie jest już tylko zjawiskiem opierającym się na linii dystrybutor – klient. Projektanci zaczynają między sobą rywalizować, również o atencję opinii publicznej. Równie ważny co słupek sprzedaży, stał się słupek wskazujący popularność i rozpoznawalność. Moda w Polsce powoli staje się również przedmiotem dyskusji, podobnie jak kulinaria, polityka, teatr czy literatura. Obserwujemy zachodzące w niej zjawiska, szukamy metod i reguł, które kształtują jej rzeczywistość. Dzień po dniu, przez cały rok, razem z czytelnikami poruszyliśmy setki tematów. Mądrzejszych i głupszych, poważniejszych i bardziej beztroskich, dotyczących zarówno Polski, jak i całego świata, mody i showbiznesu. Co w 2014 sprawiało, że krew nam szybciej krążyła w żyłach, brwi wyginały się w łuk, a brzuchy nierzadko bolały ze śmiechu? Zapraszam do podsumowania ubiegłego roku, zawartego W Dwunastu Wybuchowych Aktach!

Czytaj dalej

Project Runway Bez Majtek: Obiektyw i Obiekcje

5 Maj

bm_8

W końcu nastąpiło długo wyczekiwane i bardzo naturalne zjawisko, który opiera się na prostej, powiedzmy że niemal antropologicznej zasadzie, ekhm, cytuję Dziennik Obserwatora:

„…coraz mniejsza populacja projektantów w plemieniu Project Runway sprawia, że długość rytuału zwanego „pokazem”, drastycznie się skraca. Powstały w ten sposób wolny czas (zwany antenowym) należy wypełnić innym zajęciem. Plemię produkcji zwraca wtedy oczy ku lokalnym bóstwom, funkcjonującym na panteonie zwanym Panelem Jurorskim. Paradoks tej sytuacji polega na tym, że to same Bóstwa wykańczają kolejnych projektantów, którzy w darze muszą im przynosić części garderoby. W tym miejscu należy wskazać pewną analogię. Mówi się, że „Niezbadane są wyroki boskie”. Niezbadane są również ich gusta. Z powodu tego niezbadania, co tydzień najsłabszy projektant musi opuścić plemię. Proces wyłaniania „projektanta-herosa” daje bóstwom coraz większą siłę i zainteresowanie. Niestety bóstwa komunikując się z wyznawcami i projektantami używają zagadek, rebusów i sobie tylko znanych porównań. Niemniej, w ten sposób pusty czas zostaje zapełniony i życie plemienia wraca do chwilowej stabilizacji…”

A mnie doprowadza do szaleństwa. Czasami sobie myślę, że zdecydowanie chętniej zobaczyłbym w tym pustym czasie więcej reklam. Serio! 15-20 minutowy blok reklam. Ciurkiem. Mogą to nawet być reklamy leków na biegunkę, hemoroidy i wzdęcia. Może to być nawet półgodzinny spot (albo i etiuda filmowa) dotyczący jednego leku, który kompleksowo leczy biegunkę, hemoroidy, wzdęcia a przy okazji wybiela zęby. Wszystko, dosłownie wszystko, tylko nie ta paplanina. Uff, wygadałem się. A teraz, razem z platformą SHOWROOM.pl, zapraszam do lektury.

Czytaj dalej

Project Runway Bez Majtek: Kabarecik z Modą w Tle

28 Kwi

bmv3

Jeśli ktoś by mnie kiedyś zmusił do podania jednego powodu, dla którego warto obejrzeć (od czasu do czasu) telewizję śniadaniową, to nie miałbym z tym pytaniem żadnego problemu. Byłby to oczywiście wyśmienity duet Marcina Prokopa i Doroty Wellman. I choć nie znoszę tego porannego prania mózgu, którym dzień po dniu stacje telewizyjne raczą widzów z nadmiarem wolnego czasu, to muszę przyznać, że tych państwa oglądam z nieukrywaną przyjemnością. Sensowni, inteligentni, niesamowicie dowcipni. Pan gigant i okrąglutka Pani prezentują doskonały gatunek partnerstwa, które łączy ironię i szacunek. Nie zapominając o ogromnej dozie dystansu, zarówno do świata, jak i siebie samych. Co mają jednak wspólnego z modą? Niewiele, poza okazjonalnymi gośćmi, którzy od czasu do czasu wpadają na wiecznie głodną nowych tematów kanapę. I ta urocza, zdecydowanie moja ulubiona, telewizyjna para, w sposób absolutnie wdzięczny i nieinwazyjny, z uśmiechem na ustach i ku uciesze widzów, udowodniła, że projektantów nie należy brać na poważnie. Chciałbym myśleć, że Dorota i Marcin śmiali się z uczestnikami polskiej edycji Project Runway. Obawiam się jednak, że ktoś tu z kogoś zrobił idiotę. Ups, będą klapsy, będzie bolało. Jak co tydzień zdejmujemy majtki. Razem SHOWROOM.pl zapraszam do lektury.

Czytaj dalej

%d blogerów lubi to: