Tag Archives: Marta Grycan

Styl Gwiazd. Vol. 2

4 Paźdź

Tytuł mówi sam za siebie. Dawno stylu gwiazd nie było, ale jak się okazuje istnieje zapotrzebowanie. Stara prawda ekonomiczna mówi, że skoro jest popyt to trzeba zadbać o podaż. A więc proszę bardzo! Od razu uprzedzam wszystkich wrażliwców, obrońców słusznej sprawy, modowych samarytan i inne poczciwiny. Nie czytajcie, bo po co macie się niepotrzebnie denerwować? Zamiast tego zapraszam tu. Albo tu. A nawet tu. Ok, to zaczynamy.

Oto Natalia Siwiec, która, jak się ostatnio dowiedziałem, prywatnie jest fantastyczną i przemiłą dziewczyną. Zdjęcie pochodzi z premiery filmu Jesteś Bogiem. Sukienka, która wygląda niczym chusta zamotana dookoła ciała jest trudna do zidentyfikowania. Na ręku widzimy kontrowersyjną torebkę Birkin, o której jedni mówią, że jest prawdziwa a inni że to podróbka. Jedno jest pewne – te piękne nogi na pewno nie są żadną podróbką i warto je pokazywać. Dobrze zachowane proporcje, przy tak odkrytym dole dekolt byłby dużą przesadą. Natalia chyba osiągnęła swój zamierzony cel. Miał być „sex on legs” i był. Mogło być bardziej classy ale cheeky fun też bywa miłe.

Czytaj dalej

Reklamy

Styl Gwiazd. Vol. 1

12 Czer

Sezon pokazów jest w szczytowej formie! Życie gwiazd i celebrytek w tym czasie to prawdziwa droga przez mękę. O trudach (i kosztach!) przygotowania się na „event” opowiedziała ostatnio Patrycja Kazadi – możecie o tym poczytać na nieocenionym Pudlu.

W recenzjach pokazów staram się nie poruszać wątków czerwonowdywanowych – kto, w czym i gdzie się pojawił. Nie znaczy to jednak, że takie tematy nie są bliskie mojemu sercu. Przeciwnie! Analiza mody z wybiegu to temat mimo wszystko niszowy i dość poważny. A moda w kuluarach? Tu jest kasa, „show & fun” i przysłowiowy pogrzebany pies czyli innymi słowy „mięso”!

Styl Gwiazd miał premierę w zimowym Fashion Magazine, jednak formuła kwartalnika wybitnie mu nie sprzyja. Dlatego przeniosłem go na bloga. W ramach rozgrzewki zróbmy sobie przegląd stylizacji z pokazów Paprocki&Brzozowski, Roberta Kupisza i Plicha. Ścianka sponsorska stoi? Stoi! To zaczynamy.

Ktokolwiek powiedział Marysi Sadowskiej, że czarny wyszczupla powinien się smażyć w piekle. Coś dziwnego stało się z jej proporcjami a szyja przepadła bez wieści! Plus za dodatki w ciekawych kolorach. Minus za ufo na głowie, pozę „ja i moja torebka” – ideą kopertówki jest możliwość dyskretnego trzymania jej w jednej dłoni, a nie prezentacja à la Moda Polska rodem z 1965 roku.

Czytaj dalej

%d blogerów lubi to: